Posted on 30.09.2008 by sporothrix
Jak wiadomo, straszliwy kryzys zawisł nad pięknym krajem amerykańskim. W związku z tym nawet Georgetown University poszukuje alternatywnych źródeł finansowania, wiedząc, że normalnie będzie z tym krucho. Dzisiaj na terenie kampusu pojawił się więc fantastyczny pojazd gąsienicowy,
za pomocą którego zaczęto wydobywać ropę!
Chyba więc bieda nie zajrzy nam w oczy? [...]
Zamieszczony w: moja Ameryka, śmieszne | Zostaw Komentarz »
Posted on 29.09.2008 by sporothrix
No, i co to teraz będzie? Bać się czy nie bać, wynosić się czy nie wynosić się? Nawet Ż. się zatrwożył, kiedy nie mogł połączyć się z naszym bankiem wczoraj wieczorem i dzisiaj rano. No dobra, nie zatrwożył się, to ja się z niego nabijam . Co nie zmienia jednak tego, że pytania: [...]
Zamieszczony w: moja Ameryka | Zostaw Komentarz »
Posted on 29.09.2008 by sporothrix
Dobrze i mądrze mówi pan doktor, warto przeczytać. Mógłby jeszcze dodać, że rodzice, którzy nie szczepią swojego dziecka, bo węszą spisek firm farmaceutycznych, niecnie chcących się bogacić kosztem nieszczęsnej dzieciny, widać chcą jednocześnie być sponsorami wytwórców czegoś zgoła innego – niewielkich sosnowych skrzynek. Takich dopasowanych do dziecięcego wzrostu. Ale zeby tak powiedzieć, trzeba być dr. Housem [...]
Zamieszczony w: czepiam się, czytanki, okołonaukowo, wkurza mnie | Zostaw Komentarz »
Posted on 26.09.2008 by sporothrix
Odwiedziłam wczoraj w szpitalu koleżankę, która dwa dni wcześniej urodziła dziecko, córeczkę. Obie wyglądały jak żywe reklamy macierzyństwa . S. (koleżanka) w świetnym humorze, zupełnie nieobolała (a po cesarskim cięciu), właściwie znudzona trochę ciągłym siedzeniem w szpitalu i zachowująca się jak prawdziwa gospodyni – biegała do lodówki znajdującej się we wnęce na korytarzu, [...]
Zamieszczony w: moja Ameryka | 1 komentarz »
Posted on 24.09.2008 by sporothrix
Opracowano nowy test do wykrywania groźnych zakażeń szyjki macicy wirusami brodawczaka ludzkiego (HPV). Test careHPV wykrywa 14 onkogennych typów wirusa w ciągu 2 i pół godziny. Materiał do badania każda pacjentka może sobie pobrać sama, sam test nie wymaga specjanych warunków, miejsca, itd., ani też specjalnie wykwalifikowanego personelu, czyli nadaje się do wykorzystania w biedniejszych częściach [...]
Zamieszczony w: okołonaukowo | Zostaw Komentarz »
Posted on 23.09.2008 by sporothrix
Ciekawą rzecz opisują autorzy pracy opublikowanej niecałe dwa tygodnie temu w Cell Host & Microbe. Okazuje się, że przy koinfekcji wirusem HIV i wirusem opryszczki typu 2 (HHV-2) acyklowir hamuje namnażanie HIV. Dzieje się tak jednak wyłącznie w komórkach zakażonych oboma wirusami; acyklowir nie hamuje HIV, kiedy jest on jedynym czynnikiem zakażającym. Ciekawe tylko, jak to wszystko [...]
Zamieszczony w: okołonaukowo | Zostaw Komentarz »
Posted on 13.09.2008 by sporothrix
Wczoraj, czyli w piątek wybraliśmy się do Mount Vernon, i to był już dziewiętnasty dzień naszych wakacji z M. A dzisiaj jesteśmy w domu, M. się pakuje, zaraz jemy obiad, a potem bedziemy się wybierać na lotnisko. Tak nam zleciały te trzy tygodnie.
Zamieszczony w: moja Ameryka | 1 komentarz »
Posted on 11.09.2008 by sporothrix
Znowu nie nadążam z pisaniem. Dzień siedemnasty był wczoraj. Po pierwsze obchodziliśmy (dookoła ) urodziny M. – jeszcze raz wszystkiego najlepszego! A po drugie – pojechaliśmy do centrum Waszyngtonu obejrzeć te wszystkie pomniki, obeliski, posągi i tym podobne , czyli kręciliśmy się po National Mall. Oczywiście, wszędzie były dzikie tłumy turystów.
Zaczęliśmy od [...]
Zamieszczony w: moja Ameryka | Zostaw Komentarz »
Posted on 10.09.2008 by sporothrix
Wczoraj, czyli we wtorek, przez dłuższy czas nie wychodziliśmy z domu, głównie dlatego, że trochę padało. Poza tym nie chciało się nam . Potem jednak przezwyciężyliśmy nasze lenistwo i pojechaliśmy, żeby pokazać M. Katedrę św. Mateusza Apostoła, siedzibę arcybiskupa Waszyngtonu, katolicki kościół o, tak się uważa, jednym z najpiękniejszych wnętrz, oczywiście jeśli weźmiemy pod [...]
Zamieszczony w: moja Ameryka | Zostaw Komentarz »
Posted on 08.09.2008 by sporothrix
National Air and Space Museum Ż. i M. zwiedzali dzisiaj sami. Było bardzo ciekawie, tak oboje twierdzili (dużo fajnych samolotów ), choć w takim muzeum powinno się spędzić znacznie więcej czasu, niż te parę chwil jednego dnia. A mnie bardzo dobrze siedziało się dzisiaj w domu.
A tu lądownik księżycowy numer 2 Apollo, nieużywany i [...]
Zamieszczony w: moja Ameryka | Zostaw Komentarz »