moja Ameryka

Pada deszczyk, pada…

A dzisiaj pada. Pada właściwie od wczoraj, lało całą noc, chmury miały pójść sobie dzisiaj, ale po zakręceniu nad oceanem stęskniły się za nami i wracają. Są powodzie w okolicy, zwalone drzewa itd., bo wczoraj i w nocy również bardzo wiało. Dobrze, że nie ma powodzi u nas w domu :-) .  Za to łomotanie deszczu o balkon słychać świetnie w tym amerykańskim cudzie konstrukcji domów, jakim jest budynek, w którym mieszkamy :-) . Autostrada dzisiaj wyglądała tak (chociaż jechało się nam całkiem nieźle, zważywszy okoliczności):

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s