No bailout

No, i co to teraz będzie? Bać się czy nie bać, wynosić się czy nie wynosić się? Nawet Ż. się zatrwożył, kiedy nie mogł połączyć się z naszym bankiem wczoraj wieczorem i dzisiaj rano. No dobra, nie zatrwożył się, to ja się z niego nabijam :-) . Co nie zmienia jednak tego, że pytania: co teraz będzie? i co robić? pozostają. Zwłaszcza, że trudno gdziekolwiek znaleźć na nie sensowną odpowiedź.

Advertisements