Zima nie zaskoczyła drogowców

Przynajmniej nie tutaj. Jeździło się dzisiaj zaskakująco dobrze, na autostradzie nawet szybko. Głównie dlatego, że, zwłaszcza rano, mało kto pojechał do pracy i drogi były niezatłoczone (ale także starannie posypane jakimiś solami). Ludzie bali się wystawić nos z domu, do czego niewątpliwie przyczynili się meteorolodzy, strasząc burzami, zawiejami i zamieciami śnieżnymi i zachęcając do pozostania w domach w miarę możliwości. Straszyli zresztą niebezpodstawnie, nigdy przedtem nie wiedziałam aż tyle śniegu tutaj, a oni pewnie też dość dawno. Widać też było, na przykład przy oglądaniu Weather Channel, że to właśnie meteorologom wczorajszo-dzisiejszy winter storm sprawił najwiecej radości – przynajmniej mieli do pokazania coś porządnego, mieli też powód do nawijania o tym w kółko. Poza tym – zamknięte (częściowo lub całkowicie) szkoły, uczelnie, urzędy i sądy, zerwane linie elektryczne (w okolicach Waszyngtonu podobno ponad 23 tysiące domów i biur nie miało prądu), odwołane loty samolotów, ludzie wykupujący ze sklepów papier toaletowy i jedzenie w puszkach – czyli klasyka amerykańska związana z zimą. Jutro wszystko ma wrócić do normy, choć śnieg poleżeć może ze dwa dni dłużej, ku radości dzieci lepiących bałwany, bo zapowiadają się dość niskie temperatury.

A tak świat za naszym oknem wyglądał w nocy:

dscf8137

Advertisements

3 uwagi do wpisu “Zima nie zaskoczyła drogowców

  1. Bawi mnie nieodmiennie serdecznie bardzo ta atmosfera kataklizmu ogarniajaca prawie wszystkich w okolicy, gdy zapowiedziane sa jakies wieksze opady sniegu. Narod galopuje po chleb i mleko, jak gdyby nadchodzila wojna. Urocze.

    Ale moglam dzis dzieki temu nie jechac do mojej Jednostki Badawczej, wiec jestem wdzieczna.

    Widzialam rowniez przejawy bratniej troski o blizniego. Na parkingu sasiedzi pomagali sobie wzajemnie w odsniezaniu samochodow.

  2. Kakofonia – też mnie to bawi. Nabijamy się z tego zresztą w gronie tutejszych znajomych Europejczyków :-)
    Hjuston – dziekuję :-)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s