Podstępny HCV

Zdarzało mi się marudzić na informacje, że wirus zapalenia wątroby typu C (HCV) przenosi się drogą płciową. Czepiałam się o to nawet House’a, o zgrozo. Wydawało mi się, że jest to taki odruch – wymienianie wirusów HIV, HBV, HCV jednym tchem, jako tych, które przenoszone są przez krew, a więc mogą się także rozprzestrzeniać przez seks. A akurat z HCV jest nieco inaczej, bo krew – tak, ale seks już w bardzo malutkim albo wręcz niedostrzegalnym stopniu.

Okazuje się, że powinnam raczej powiedzieć, że z tym wirusem nie  j e s t, ale  b y w a  inaczej, jak pokazano na ostatniej wątrobianej konferencji (The Liver Meeting 2009: American Association for the Study of Liver Diseases 60th Annual Meeting). Naukowcy z Nowego Jorku zanotowali i opisali epidemię zakażeń HCV, która panoszy się w Nowym Jorku. Epidemia dotyczy zakażeń wirusem HCV przenoszonym drogą seksualną, u mężczyzn, którzy uprawiają seks z mężczyznami (MSM), a w dodatku zakażeni są wirusem HIV. Co gorsza, u pacjentów tych nieoczekiwanie błyskawicznie rozwija się zwłóknienie wątroby.

Pracę uznano za bardzo ciekawą i podkreślono, że tak naprawdę bardzo niewiele nadal wiadomo na temat przebiegu ostrego zakażenia HCV i histologicznego obrazu wątroby u pacjentów HIV-dodatnich. Z zaniepokojeniem zauważono wagę doniesienia – po pierwsze, że rozwój choroby prowadzący do marskości przebiega nadspodziewanie szybko (tak szybko, że niektórzy badacze zastanawiali się nawet nad tym, że musi istnieć także jakiś niewyjaśniony mechanizm cofający ów proces), i trzeba to brać pod uwagę u chorych z HIV. A po drugie – że własnie odkryto nową (niemal, bo dotychczas bardzo rzadką) drogę przenoszenia wirusa hepatitis C. Możliwe, że droga ta występuje tylko u pacjentów zakażonych uprzednio HIV, możliwe, że to obecność HIV w ich organizmach coś zmienia. Na razie nic dokładnie nie wiadomo. Stwierdzono jednak, że doniesienie śmiało może być uznane za przełomowe.

Mnie dodatkowo zastanowiło jeszcze jedno. Pokazano statystycznie, że rzeczywiście u MSM wpływ na zakażenie wirusem HCV miały stosunki seksualne, na przykład receptywne stosunki analne z ejakulacją lub bez, czy receptywne stosunki oralne z ejakulacją. I jedne i drugie  b e z   z a b e z p i e c z e n i a. To lekceważenie zabezpieczenia jest przerażające. Opisywani tutaj pacjenci wychodzą zapewne z założenia, że i tak są zakażeni, więc co im tam. Nie biorą pod uwagę (lub nie chcą wziąć, a może nie pamiętają lub nie chcą pamiętać?…), że raz – mogą zarazić partnera. Oraz dwa – że narażają sami siebie na inne zakażenia, np. właśnie HCV.

A że z wirusem HCV nie wszystko jest jasne, a raczej często zupełnie ciemne, dowodzi kolejne doniesienie zaprezentowane na tym samym zjeździe. Otóż  w przypadku przeszczepienia wątroby u pacjentów zakażonych HCV, znacznie większa śmiertelność, znacznie większe ryzyko odrzucenia przeszczepu i znacznie większe ryzyko nawrotu choroby spowodowanej HCV występuje u kobiet. Różnice między mężczyznami i kobietami (na niekorzyść tych ostatnich) są tak duże, że transplantolodzy zastanawiają się nad zupełnie nowymi modelami postępowania przy przeszczepach, takimi, aby skutki transplantacji wątroby u kobiet przynosiły oczekiwane skutki. Zauważono oczywiście, że dane są zbyt wstępne, że grupa badanych kobiet była znacznie mniejsza niż badanych mężczyzn, oraz że nie przeprowadzono badań nad poziomem immunosupresji u obu grup, ale i to doniesienie wzbudziło spore zainteresowanie.

(Jak pisałam, oba doniesienia zaprezentowano na The Liver Meeting 2009: AASLD 60th Annual Meeting, w książce abstraktów praca pierwsza figuruje jako Abstract 82, druga – Abstract 6.)

Advertisements

2 uwagi do wpisu “Podstępny HCV

  1. Takie wpisy lubię u Ciebie najbardziej! Bardzo ciekawe i pouczające i skłania mnie do dowiedzenia się więcej o HCV w ogóle.

Możliwość komentowania jest wyłączona.