„Happy Whatever-you-wannukah”

Taka choineczka stoi sobie na uniwersytecie, niedaleko mojego labu. 

Proste. W okolicznościach przyrody zdominowanych przez jedną religię (uniwersytet jest katolicki) pojawia się odrobinę inne drzewko. Uświadamiające, że właśnie dlatego, że jedni dominują, niezwykle ważne jest, żeby nie tłamsić tych innych. Nie pokazywać, że nas jest więcej i my tu rządzimy. Nie udowadniać, że „tylko pod tym znakiem…”. Jakoś tak ciepło zrobiło się mnie, chrześcijance, na sercu, kiedy popatrzyłam na tę chanukiję, na gwiazdy Dawida i drejdle wiszące na choince.

I tak mi się to skojarzyło z awanturami o krzyże w Polsce…

A, nieważne.

Szczęśliwej Chanuki wszystkim! A najcieplejsze życzenia dla Kakofonii :-)

Ale nie tylko z krzyżami miałam skojarzenie – na co wskazuje tytuł notki. Otóż parę tygodni temu tu i ówdzie w Stanach ogłoszono ponownie”wojnę o Boże Narodzenie”. Zaczęło się od wesołej i kolorowej reklamy firmy Gap (http://www.youtube.com/watch?v=1JhyjQQ9Pcw), w której młodzież skanduje: „Go Christmas! Go Hannukah! Go Kwanzaa! Go Solstice!”, czyli, o zgrozo, stawia w jednym szeregu ważności te cztery święta. Co gorsza, młodzi ludzie wykrzykują także: „You 86 the rules, you do what just feels right,” po czym zachęcają nas do świętowania takiego, jakie tylko się nam zamarzy: „Happy Whatever-you-wannukah!”. Co w sumie oznacza, że propagują szatański relatywizm moralny spod znaku wypisz-wymaluj św. Augustyna i Jurka Owsiaka.  A to nie może podobać się w land of the free, rzecz jasna. Szczególnie, że za sianie fermentu odpowiedzialni są naczelni wrogowie narodu, czyli świeccy i humanistyczni potentaci z Hollywood, feministki i wegetarianie.
Niektórzy to naprawdę muszą się bardzo nudzić. I z nudów wymyślają takie fajne głupoty :-)

Muszę także podkreślić, że wbrew przekonaniom niektórych, w USA naprawdę nikt nas, katolików, nie bije za chęć obchodzenia Świąt Bożego Narodzenia. Nie ruguje się Bożego Narodzenia i symboli z nim związanych z przestrzeni publicznej. Szopki są, kolędy słychać. Choinki z aniołkami i gwiazdami betlejemskimi są. Napisy Merry Christmas w wielu miejscach. Christmas sales i Christmas delivery guaranteed. Ludzie również (ci którzy chcą) nie boją się życzyć sobie nawzajem Merry Christmas. I iść do kościoła. 

Wszystko to razem  — obecność przede wszystkim Bożego Narodzenia, ale i innych uroczystości – sprawia, że okropnie mnie cieszy ta zimna grudniowa przedświąteczno-świąteczna atmosfera.

Wszystkim życzę Wesołych Świąt rozmaitych!

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s