Montreal w szczególe i w ogóle

Okolice portu i starego miasta

Stare miasto i niezaczarowana dorożka (koń tym bardziej)

Bazylika Notre Dame

Tu też bazylika

Czyjś balkon

Znowu stare miasto

Targ pod kopułą od strony portu

Centrum kongresowe

Pink forest w centrum kongresowym

Na placu królowej Wiktorii

Janko Muzykant na imprezie dla uczestników konferencji

Église du Gesù…

…razem z bykiem ewangelisty Łukasza

Downtown

Montreal Biosphère (trochę pozostałości po Expo 67 plus muzeum ekologiczne)

3 uwagi do wpisu “Montreal w szczególe i w ogóle

  1. Przepiękne zdjęcia :) Szkoda, że bez podpisów… Co to jest to coś, co wygląda jak przepiękna katedra przejechana Photoshopem dla upiększenia? :) Naprawdę jest tak kolorowa i piękna? Ja chcę tam pojechać w tej chwili! (Mimo, że zwiedzanie katedr nie należy do top 5 moich hobby :P)

  2. Dzięks :-). Podpisów mi się nie chciało dawać, to wszystko z lenistwa i przez upał :-).
    A to kolorowe to tak, owszem, to bazylika Notre Dame („coś, co koniecznie trzeba zobaczyć”, na tej zasadzie, że kiedy pytasz, co jest do odwiedzenia w Montrealu, dowiadujesz się, że – no, bazylika…, eee, bazylika, restauracje…, eee, bazylika…, no i tak właściwie, to jeszcze… bazylika :-P), niczym nie przejeżdżana, naprawdę taka kolorowa w środku. Zęby trochę bolą, ale warto zobaczyć, bo można przeżyć fajny szok kolorystyczny.

  3. I ponieważ zrobiło się nagle zimno i mróz (24C w tej chwili), czyli nie mam już usprawiedliwienia dla mojego lenistwa, dodaję te podpisy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s