okołonaukowo

Ale głupi ci Kalifornijczycy

Tylko tak można zawołać za Obelixem. Bo w sumie to wiadomo, że różne niewesołe  rzeczy się na świecie dzieją, ludzie umierają, choroby szaleją, i tak dalej. Ale żeby dzieci umierały na krztusiec? Teraz, w XXI wieku? W takim bogatym kraju? Kiedy od tylu lat mamy taką niezłą szczepionkę? Włos się jeży.

ResearchBlogging.org

Krztusiec (czasem po polsku nazywany kokluszem – nazwa ta pochodzi prawdopodobnie z języka francuskiego, a odnosi się do dźwięku piania koguta) jest bardzo zakaźną chorobą bakteryjną, powodowaną przez Gram-ujemne ziarniako-pałeczki Bordetella pertussis, produkujące różnego rodzaju czynniki zjadliwości. Wg CDC, na świecie rocznie notuje się 30 – 50 milionów przypadków krztuśca, z mniej więcej 300 tysiącami zgonów. Rezerwuarem B. pertussis jest wyłącznie człowiek, a zakażenie łatwo przenosi się drogą kropelkową. Chorują (przynajmniej klasycznie objawowo) głównie dzieci.

Po zakażeniu następuje dość długi okres wylęgania choroby – zwykle trwa 7 -10 dni, ale może to być nawet 6 tygodni. Po czym następują trzy fazy choroby. Faza pierwsza, to faza nieżytowa. Trwa 1 – 2 tygodnie i nie wygląda zbyt specyficznie. Charakteryzuje się objawami podobnymi do zwykłego zakażenia górnych dróg oddechowych – złym samopoczuciem, katarem, lekkim kaszlem, niewysoką gorączką. Stopniowo kaszel staje się coraz mocniej nasilony i następuje faza druga, czyli faza kaszlu napadowego. Jest bardzo ciężka i wyczerpująca dla pacjentów, a trwa aż do sześciu, a nawet dziesięciu tygodni. Jej charakterystyczną cechą jest, jak sama nazwa wskazuje, napadowy kaszel z krztuszeniem się, albo raczej kaszel w seriach, na jednym oddechu, który kończy się gwałtownym zaczerpnięciem powietrza. Dźwięk zaczerpnięcia powietrza jest głośny i wysoki, trudny do pomylenia z czymś innym (rzeczywiście przypomina może nie pianie koguta, imo, ale coś podobnego. Posłuchać można tutaj). Ataki takiego kaszlu wiązać mogą się z podduszeniem, wymiotami, a nawet utratą przytomności. Częściej występują nocami, a średnio ich częstość wynosić może 15 ataków na dobę. Stopniowo liczba ataków zmniejsza się i następuje faza powrotu do zdrowia, trwająca 2 do 3 tygodni (czyli chińska nazwa krztuśca – „choroba trwająca sto dni” jest z grubsza słuszna).

Powikłania krztuśca obejmować mogą zapalenie płuc i inne nadkażenia bakteryjne, uszkodzenie mózgu na skutek niedotlenienia i, być może, działania toksyny krztuścowej, odwodnienie, zaburzenia łaknienia, zapalenie ucha środkowego, a także – na skutek gwałtowności napadów kaszlu –  odmę opłucnową, krwawienia z nosa, powstawanie krwiaka podtwardówkowego, przepukliny oraz wypadanie odbytnicy. Dla małych dzieci krztusiec jest chorobą potencjalnie śmiertelną.

Dziecko po ataku kaszlu krztuścowego (autor T. Schlenker, MD, MPH, stąd)

Nie ma się, jak widać, czym martwić. Ani szczepić, bo i po co? W końcu to taka taka sobie łagodna choroba wieku dziecięcego, a w ogóle to występowała dawno temu.

Opisane wyżej klasyczne objawy krztuśca wystepują jednak najczęściej u dzieci. U młodzieży i dorosłych choroba może zostać przeoczona, gdyż objawy są niespecyficzne (może na przykład występować jedynie przewlekły kaszel; badania wskazują, że nawet do jednej trzeciej przypadków przewlekłego kaszlu u takich pacjentów może mieć związek z krztuścem). Uważa się, że obecnie około połowa przypadków to zakażenie u nastolatków i dorosłych. Jest z tym związany poważny problem – osoby starsze z nierozpoznanym krztuścem są źródłem zakażenia dla niemowląt i małych dzieci. Szczególnie podatni na ciężkie zakażenie są mali pacjenci przed 6 miesiącem życia, czyli takie dzieci, którym nie podano jeszcze wszystkich dawek szczepienia podstawowego.

Bo właśnie te szczepienia mają największe znaczenie. Leczyć krztusiec się oczywiście leczy – antybiotykami, najczęściej makrolidowymi, czy kotrimoksazolem – jest to bardzo ważne, ale ogromne znaczenie ma zapobieganie zakażeniu. Skuteczna (choć ochrona nie jest bardzo długotrwała) szczepionka przeciwkrzuścowa, podawana razem ze szczepionką przeciw tężcowi oraz błonicy jest dostępna, a w niektórych krajach obowiązkowa. Owszem, z jej stosowaniem związane są objawy uboczne; było ich nawet więcej, kiedy stosowano szczepionkę pełnokomórkową. W tej chwili dostępna jest lepiej oczyszczona i bezpieczniejsza szczepionka bezkomórkowa.

Dzięki szczepieniom wprowadzonym w USA w latach czterdziestych XX w. dramatycznie spadła liczba przypadków choroby. W ostatnich latach niestety krztusiec zaczyna wracać. I będzie źle, jeśli ludzie nie będą się szczepić.

Tak jak to teraz wygląda w Kalifornii, gdzie właśnie ludzie próbują pobić rekord w liczbie zachorowań. W tej chwili potwierdzono tam 4193 przypadki, oraz oczywiście te dziewięć zgonów (ośmioro zmarłych dzieci miało mniej niż 2 miesiące życia, no i nie dostało żadnej dawki szczepionki). Poprzednio rekordowym rokiem był 1955, z 4949 przypadkami. No ale wszystko jeszcze przed nimi.

Na szczęście obecnie, pod wpływem tej niepokojącej sytuacji,w Stanach rekomenduje się dodatkowe szczepienia przeciw krztuścowi dla nastolatków (liczba tych szczepień wzrasta) oraz nawet dla osób dorosłych. Do doszczepienia się zachęca się także kobiety, które chcą zajść w ciążę, ewentualnie zaleca się tę szczepionkę dla matek zaraz po urodzeniu dziecka (jeśli wcześniej nie otrzymały dawki). Szczególnie podkreśla się znaczenie szczepień dla osób dorosłych, które mają kontakt z niemowlętami (pracownicy służby zdrowia, opiekunowie, rodzice). Walka z krztuścem trwa.

Update z 17.10.2010 – tu jest ciąg dalszy, a tu w ogóle neverending krztusiec story

Update z 11.07.2011 (wrzuciłam to także tutaj) – nowe kalifornijskie przepisy dotyczące szczepienia na krztusiec. Kalifornijczycy ocknęli się jak widać i poszli po rozum do głowy.

7th-12th Grade Requirement

A new school immunization law requires all students entering 7th through 12th grades in the 2011-2012 school year in California to be immunized with a pertussis (whooping cough) vaccine booster called Tdap.

Pertussis is a very contagious respiratory disease that can be severe and last for months. The immunity received from either early childhood immunization or pertussis disease wears off over time, leaving older students and adults susceptible again to pertussis. Immunization with Tdap can protect students, schools and communities against pertussis.

The new requirement affects all students – current, new, and transfers – in public and private schools. The law has two phases:

•For the 2011-2012 school year, all students entering into 7th, 8th, 9th, 10th, 11th or 12th grades will need proof of a Tdap shot before starting school.

•For 2012-2013 and future school years, all students entering into 7th grade will need proof of a Tdap shot before starting school.

Źródła:

http://www.cdc.gov/vaccines/pubs/pinkbook/downloads/pert.pdf (oba wykresy pochodzą stąd)

Cornia, P., Hersh, A., Lipsky, B., Newman, T., & Gonzales, R. (2010). Does This Coughing Adolescent or Adult Patient Have Pertussis? JAMA: The Journal of the American Medical Association, 304 (8), 890-896 DOI: 10.1001/jama.2010.1181

Gangarosa EJ, Galazka AM, Wolfe CR, Phillips LM, Gangarosa RE, Miller E, & Chen RT (1998). Impact of anti-vaccine movements on pertussis control: the untold story. Lancet, 351 (9099), 356-61 PMID: 9652634