Od nowa

No to na rozgrzewkę dwa teksty. Jeden o HIV/AIDS. Zupełnie tak jak zwykle, tyle że nie tutaj, a na zaprzyjaźnionym portalu. Zapraszam do czytania. Przy okazji zawiadamiam, że dla Homików mają powstać kolejne cztery notki o szalenie smacznych zakażeniach przenoszonych drogą płciową. Drodzy Czytelnicy, nie chcecie tego opuścić.

A drugi tekst to artykuł z czasopisma Wszechświat o szczepieniach. Proszę się częstować pdfem, jeśli ktoś tego nie zna.

Jeszcze raz dziękuję za wszelkie dobre słowa, życzenia, dowody pamięci i troski. Obiecuję, że odwdzięczę się nowymi notkami, ze szczególnym uwzględnieniem takich z przeuroczymi i ślicznymi ilustracjami :). Już wkrótce.

23 uwagi do wpisu “Od nowa

  1. Życzę energii i zagrzewam do notek, ja też zbieram siły, ale grudzień mnie wyczerpał całkowicie.

  2. czekam na kolejne notki wobec tego, szczególnie na te z przeuroczymi ilustracjami :) Miło Cię znów widzieć.

  3. Dawno nic mnie tak nie ucieszyło, jak Twój powrót :) A teraz biorę się za artykuły i czekam niecierpliwie na więcej :)

  4. Ciesze sie ogromnie, ze wrocilas i mam nadzieje, ze wszystko jest juz na dobrej drodze.
    Sciskam i od razu sie zapytam, czy zdziwili sie lekarze:

    „Dziwne – pomyśleli lekarze – Pneumocystis carinii (obecnie jiroveci) atakuje zwykle ludzi z poważnymi niedoborami odporności, skąd więc grzyb ten (wówczas uważany za pierwotniaka) u zdrowych na oko ludzi?”

    Cos mi sie tlucze po glowie, ze alarm podniosla (podobnie jak w przypadku Thalidomidu) jedna z urzedniczek z CDC w Atlancie albo z centrali FDA, bo zaczeto zamawiac duze ilosci nietypowych lekow – m.in. mocnego antybiotyku na rzadka odmiane zapalenia pluc.

    Swoja droga dobrze, ze poruszylas ten w sumie troche zapomniany temat, bo po epidemii strachu (i kampanii edukacyjnych) zapadlo w sieci i w prasie krepujace milczenie.
    Silne leki powoduja, ze z HIV daje sie zyc calkiem dlugo, a w dodatku ludzie przestali o nim pamietac.
    Szkoda tylko, ze Twoj artykulik pojawil sie tylko na Homikach, bo imo powinien rownolegle objawic sie np. w Wysokich Obcasach, a takze w Swiecie Kobiety i CKMie, (acz moze w nieco uproszczonej formie).

    W Polsce nalezy przypominajac ze HIV i AIDS nie sa juz wylacznie problemem homoseksualistow i narkomanow, ale ze moze na niego chorowac pani Kasia z warzywniaka, pan Tomek – homofobiczny przedstawiciel handlowy, czy pan Janek – kierowca TIRa doplacajacy za seks bez prezerwatywy.

  5. O, ostatnio właśnie zastanawiałem się czy wrócisz, a tu proszę, miła niespodzianka.

  6. Wreszcie. Jak zaczęłaś się odzywać na plusach i innych blogach, zastanawiałom się, kiedy wrócisz do pisania…
    A ja wracam do czytania.

  7. @ Shigella

    Dzięki, cmok cmok.

    Co do tego alarmu, mnie też się cos takiego majaczy w tej chwili, choć naprawdę nie jestem pewna, czy dotyczyło to akurat AIDS, czy czegoś innego.
    Tak czy inaczej jednak, to krótkie doniesienie, które ukazało się w 1981 roku, podpisane przez wielu lekarzy, dość wyraźnie mówiło o nadzwyczajności sytuacji. Więc i oni przyłożyli do tego rękę. Nie wykluczam jednak, że ważny był głos tej pani z CDC.

    A artykuł – wiesz, pojawił się na Homikach, bo naczelna zaproponowała coś takiego (widziałaś chyba tę wymianę zdań na fb, prawda?). Potem ja z kolei wymyśliłam, że będzie to cykl o STDs, bo o nich się, masz rację, mało mówi i tak wstydliwie raczej. Nie tylko o AIDS, ale o kile na przykład. Mnóstwo ludzi jest przekonanych, że kiły już nie ma w „cywilizowanych” krajach. Że nie wspomnę już o znajomości tych mniej częstych zakażeń.
    Poza tym, to nie miałabym nic przeciwko napisaniu czegoś do szerzej dostępnego medium. Tyle że może nie teraz :). Mam od cholery roboty w pracy (organizujemy nowy lab) i sama nie wiem, w co włożyć ręce. Plany są takie, że na razie napiszę ten cykl dla Homików, artykuł dla Krytyki Politycznej (tu deadline mnie goni), no i będę starała się w jakimś przyzwoitym czasie wrzucać nowe notki. Na nic więcej chwilowo nie mam siły ani czasu :)

  8. @ Joe

    Dzięki serdeczne :), choć obawiam się trochę, że rozsądku mi brakuje. No ale spróbuję się postarać :P
    (i dziękuję jeszcze raz za wsparcie od Ciebie – pomagało).

  9. Jak miło Cię widzieć (i wysypki i zdjęcia przeurocze). Brakowało mi nieregularnej dawki rozsądku, kąśliwości i wdzięku (i wysypek). Cieszę się, że wróciłaś i spieszę czytać.

  10. No, internet jest nudniejszy bez Twoich notek. Pisz, kiedy możesz, czekamy :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s