Pogromcy Mitów Medycznych

UWAGA – NOTKA SPONSOROWANA

Tym, którzy nie znają, a także tym, którzy już widzieli (zgodnie z zasadą: znacie? to posłuchajcie), w dzisiejszej notce przedstawiam portal Pogromcy Mitów Medycznych.

Założenia portalu, powstałego pod patronatem m.in. Polskiego Towarzystwa Oświaty Zdrowotnej, wydają się sensowne: ma to być miejsce w sieci, w języku polskim, gdzie znaleźć można informacje oraz zweryfikować mniej i bardziej popularne mity okołomedyczne. A mity takie to, zgodnie z definicją przyjętą przez twórców portalu, fałszywe twierdzenia na tematy związane z medycyną i zdrowiem, powstające na skutek niewiedzy czy uprzedzeń, funkcjonujące i rozprzestrzeniające się w świadomości społecznej. Innymi słowy, kiedy napotkamy gdzieś panikę na temat szkodliwości szczepionek, ewentualnie informację, że amigdalina pomaga na wszystko, możemy rzucić okiem do Pogromców i dowiedzieć się, czy jest to prawda, czy jednak szkodliwy mit.

Twórcy portalu zachęcają do zarejestrowania się na stronie, samodzielnego tropienia i wrzucania mitów, a także do prób ich obalania bądź potwierdzania. Żeby było bardziej atrakcyjnie, dla najaktywniejszych uczestników zabawy przewidziane są nagrody: punkty, które przełożą się na materialne drobiazgi, czy łechcące ego odznaki w rodzaju Łowca czy Pogromca Mitów.

Pogromcy Mitów Medycznych już działają. Użytkownicy dyskutują ze sobą, próbując obalać czy potwierdzać wklejane mity, posługując się głównie danymi anegdotycznymi, choć czasem i artykułami popularnonaukowymi. I znakomicie, bo po to w końcu takie miejsce powstało. Nie podoba mi się wprawdzie, że akceptowane są wszystkie (chyba?) wypowiedzi, także te z linkami do wybitnie szkodliwych a oszołomskich stron, jak np. tych reklamujących terapię Gersona. W sumie jednak – to prawo ludzi do wrzucania takich rzeczy, bo może dzięki temu inni użytkownicy dowiedzą się czegoś na temat pseudonauki, a przy okazji uświadomią sobie, na czym tego typu oszuści żerują i dlaczego.

Tu widzę ważną rolę ekspertów portalu. To oni mają za zadanie zakończyć dyskusję w pewnym momencie, eksperckim autorytetem potwierdzając, że dany mit jest w istocie mitem, czyli że nie ma uzasadnienia naukowego. Niestety, aktywność ekspertów jest w tej chwili najsłabszym ogniwem portalu. Odzywają się rzadko. Co gorsza, na potwierdzenie swoich słów posiłkują się cytatami z Wikipedii, a także z podręczników, co akurat samo w sobie nie byłoby najgorsze, jeśli tylko podawaliby chociaż wydawnictwo, tytuł i datę wydania. Tego niestety nie ma, co – razem z nieszczęsną Wikipedią – sprawia mocno nieprofesjonalne wrażenie. Dotychczas pojawił się tylko jeden komentarz ekspercki z odnośnikiem do artykułu naukowego, a to powinno być normą.

Na tym tle niezbyt profesjonalnie wygląda także tłumaczenie jednego z ekspertów, dlaczego czasem podsumowanie dyskusji nie zawiera się w jednym słowie i nie jest „tak” lub „nie”. Naturalnie, że w w tej dziedzinie należy wziąć wiele aspektów danego zagadnienia pod uwagę, a także, co nie jest bez znaczenia, sposób sformułowania mitu. Ekspert jednak powinien przedstawić wytłumaczenie na tyle jasno i zrozumiale, aby po prostu przekonać do racjonalnego i naukowego spojrzenia na problem. Infantylny język raczej nie ułatwi zadania. A w zrozumieniu nie pomoże seksizm, na który zwróciłam już uwagę – tak, jestem uczulona na mówienie „chłopaki obradowali i wydali oświadczenie”, kiedy szefową grupy obradującej jest kobieta, a cały zespół składa się z osób różnych płci. Niestety, autor wpisu nie uwzględnił mojej uwagi. Być może jest zdania, że dawanie do zrozumienia, iż w nauce czy służbie zdrowia pracują tylko mężczyźni, jest całkowicie w porządku.

Optymistycznie zakończę jednak tak – to na razie początki i pierwsze koty za płoty, a takiej sytuacji błędy i niedociągnięcia są nieuniknione. Oczyma wyobraźni widzę więc Czytelniczki i Czytelników, którzy masowo zaczynają działać na portalu, jednocześnie śrubując poziom, wymagając najwyższej jakości i zmieniając go na lepsze. Pomożecie? Pomożemy! Yes, we can! Ku chwale nauki!

44 uwagi do wpisu “Pogromcy Mitów Medycznych

  1. W moim odczuciu, jak na tyle braków występujących tam, wykazałaś wiele dobrej woli mówiąc dobrze o ich portalu. Ale przykro jest myśleć, że jacyś myślący ludzie rozwiewając przesądy medyczne wzmacniają mimochodem przesądy stawiające działalność intelektualną pań poniżej męskiej. Więc może nie tacy oni myślący…

  2. Niestety nie podzielam tego entuzjazmu. Wczoraj poprzeglądałem trochę tych mitów i wygląda na to, że równie dobrze można by wpisywać je do Google’a i zawierzyć komentatorom for wszelakich.
    Autorytatywnych podsumowań ekspertów nie widziałem, więc albo ich tam nie było, albo były jakoś ukryte.

  3. Też myślę, że notka jest zbyt łaskawa dla tej strony. Bo strona robi wrażenie, jakby założycielom starczyło zapału na opracowanie szaty graficznej i paru zdań wyjaśnień, a potem to już czysty leseferyzm, tak jakby sami nie wiedzieli, co chcą osiągnąć.

  4. Oczyma wyobraźni widzę więc Czytelniczki i Czytelników, którzy masowo zaczynają działać na portalu, jednocześnie śrubując poziom, wymagając najwyższej jakości i zmieniając go na lepsze. Pomożecie? Pomożemy! Yes, we can! Ku chwale nauki!

    Sporothrix – ale Ty z tym sponsoringiem i cytatem powyżej poważnie piszesz?

  5. W portalu Pogromcy Mitów Medycznych jak dotąd oprócz redaktorów nie wypowiadają się lekarze i ja też tego nie zrobię.

    Nie podoba mi się styl wypowiedzi głównego redaktora. Jest po części infantylny, po części nazbyt nonszalancki, czasami aż niesmaczny w swym wodolejstwie. W taki sposób dużo się nie osiągnie, to nie XIX wiek i nie miejsce na wielkopańską postawę „choć dziecię, ja cię uczyć każę”.

    Druga sprawa do umiejętność kooperacji. Chcąc zaprosić innych lekarzy do darmowego poświęcenia swojego czasu i dzielenia się swoja wiedzą (Redaktorzy pewnie nie robią tego za darmo) potrzeba minimum kurtuazji i dobrego smaku , a tak się niestety nie stało.

  6. Pomysł jest dobry, jeszcze działają trochę na facebooku, ale własnie egzekucja siada. Wypowiedzi z autorytetu w niczym nie pomagają. Zwłaszcza, że nie zawsze są dokładne. Powinny być pisane po ludzku, nie przeklejki, no i z badaniami. W jednym wypadku aż mi się wydaje, że napisali po prostu źle.

  7. @andsol, grzesie2k, inspektor Kot, lekarz, fan-terlika
    Ja bym im dała po prostu szansę. Uważam, że pomysł jest ciekawy i warto, żeby była taka strona po polsku. Na razie są zdecydowane niedoróbki, na które zwracam uwagę, ale mam nadzieję, że – z pomocą wymagających uczestników – to się zmieni.

  8. @globalnysmietnik
    Nie no, żartuję trochę, tutejsza kampania prezydencka rzuciła mi się na mózg :)
    Ale poważnie – myślę, że portal może być pożyteczny i sensowny. I skoro, przynajmniej na razie, o jego poziomie nie decydują niestety eksperci, może pojawiający się użytkownicy, z wymaganiami, wpłyną na jego jakość. Jeśli tak, to dobrze. Jeśli nie – no to będzie to kolejne nieudane przedsięwzięcie.

  9. Serwisu oczywiście nie przekreślam, ale też nie daję mu jakiegoś kredytu zaufania. Po prostu – jak mawiają Czesi – „pozostawia mnie chłodnym”. Kiedy przeglądałem mity, to akurat jadłem obiad. Jadłem, popijając. A tam mit o szkodliwości popijania został potwierdzony – przez jednego gościa podpisanego jako „ciekawski”. Czy dzięki temu zmądrzałem choć troszkę?

  10. To tu jest chyba pewne nieporozumienie. Owszem, zasady zabawy są takie, że użytkownicy, jak „ciekawski”, „obalają” bądź „potwierdzają” mity, nie jest to jednak decydujące (jak pisałam, wrzucają tam anecdata, itp.). Najpierw pod mitem mamy coś w rodzaju dyskusji, ale na końcu ma ją zamknąć ekspert, oficjalnie stwierdzając, czy mit jest mitem, czy nie (fragment na pomarańczowo). To jest to, co ma ewentualnie w przyszłości dać szukającym w sieci sensowną i racjonalną odpowiedź – ta wypowiedź eksperta. Na razie wygląda to dość marnie (Wikipedia, itp.), ale oby się zmieniło.

  11. Przez ponad 2 miesięcy działalności portalu eksperci zabrali głos 9 razy, obalając lub potwierdzając mit.

    Mam propozycję. Zgłaszam kandydaturę Sporothrix na Głównego Eksperta. Wtedy zabieranie głosu na portalu miałoby jakiś sens.

  12. Lekarz: pomysł świetny, ale jest kłopot. Sporothrix to kobieta. Tam przecież żyją w przekonaniu, że mężczyzna wie lepiej.

    Nawiasem, jeśli mieli dobre zamiary, to powinni mieć ten dobry pomysł przed zaczęciem swej działalności publicznej.

  13. @andsolbr

    Pomysł bardzo dobry, przed autorami pomysłu czapki z głów.

    Co innego eksperci i ich tytuły, specjalizacje, dyplomy, ciekawe miejsca pracy, zagraniczne uczelnie. To pewnie dla nich kolejna fucha, jedna z wielu.

    Poza tym nie mają (zdaje się) daru jasnego wyrażania myśli i polemizowania w formie pisemnej, pewnie nigdy tego nie robili. Pisanie artykułów naukowych czy tekstów fachowych to nie to samo. Jakie były kryteria ich wyboru?

    Wypowiedzi jedynego dyskutanta – lekarza, jakie tam znalazłem znacznie bardziej wbijają się w pamięć.

    Sporothrix na Głównego Eksperta!

  14. @Andsol, Lekarz

    Sporothrix na Głównego Eksperta!

    Dziękuję, to bardzo miło poczytać takie uwagi :)
    Ale to jest straszna robota, w sensie ilości. Żeby to robić odpowiedzialnie, trzeba by naprawdę poświęcić temu sporo czasu. Dla ekspertów to faktycznie zapewne kolejna fucha, i to widać.

    Przez ponad 2 miesięcy działalności portalu eksperci zabrali głos 9 razy, obalając lub potwierdzając mit.

    A warto zauważyć, że jest ich trzech. Nie przemęczają się zbytnio.

    Lekarz: pomysł świetny, ale jest kłopot. Sporothrix to kobieta. Tam przecież żyją w przekonaniu, że mężczyzna wie lepiej.
    Nawiasem, jeśli mieli dobre zamiary, to powinni mieć ten dobry pomysł przed zaczęciem swej działalności publicznej.

    Wkurzające to jest. Nawiasem, dostałam od nich właśnie email, bo trochę się tam udzielam. No i oczywiście jest, że „zwracamy się do Pana”. Ogólnowojskowa formułka – kobiet brak, noż cholera.

  15. @andsol
    Przepraszam, teraz dopiero zrozumiałem.

    Pomysł na portal jest bardzo dobry dalej tak uważam.

    Natomiast pomysł aby Głównym Ekspertem został ktoś, kto udowodnił swój talent i zaangażowanie (jak Sporothrix) powinien pojawić się przed rozpoczęciem działalności. Ponieważ tak się nie stało, masz rację, można mieć różne wątpliwości.

  16. Tak pisze ekspert:

    „Istnieją nowotwory o wybitnej, histologicznej złośliwości (np.: mięsaki), które niestety w większości, już w momencie rozpoznania, nie dają większych szans na wyleczenie.”

    Droga Dominiko (pielęgniarka po amputacji z powodu osteosarcoma). Mam nadzieję, ze nie natknęłaś się na stronę Pogromcy Mitów Medycznych. Tego samego życzę Wam Drodzy Rodzice i Dzieci leczone z powodu osteosarcoma.

    Główny ekspert Pogromców Mitów Medycznych, mimo licznych tytułów, w wiedzy ogólnomedycznej jest ignorantem. Tak to już w Polsce bywa.

  17. Chyba jestem uzależniony od Pogromców Mitów. To znów o chemioterapii – artykuł „autorski” głównego eksperta.

    „Do chorób, w których można uzyskać tylko niewielki odsetek pozytywnych wyników należą: (…) raki przewodu pokarmowego, (…).

    To nieprawda, nie można tak pisać i straszyć pacjentów. Niewielki odsetek remisji uzyskuje się w przypadku chemioterapii raków przewodu pokarmowego, ale gdy stosujemy ją w fazie jawnego klinicznie rozsiewu procesu nowotworowego.

    Jednocześnie aktualne schematy zalecają u niektórych chorych chemioterapię konsolidacyjną (po zabiegu) i tu częstość wyleczeń jest duża.

    Tymczasem chory zrozumie, że jak otrzymuje chemioterapię po zabiegu z powodu raka przewodu pokarmowego, to znaczy cienko z nim.

  18. Ale nie chce Ci się tam wpisać? Bo może warto by było? Nawet żeby pokazać temu facetowi, że mógłby robić lepszy research do swoich artykułów. Jak widać z obalania czy potwierdzania mitów, trochę kiepsko z tym. A dla czytelników byłoby to z wielką korzyścią.

  19. Zachecony reklamami na roznych blogach(min na tym ;) ) zarejestrowalem sie tam i troche popisalem. Spodziewalem sie ze bedzie to takie wiarygodne zrodlo informacji, wszystko weryfikowane itp ale jak zobaczylem ogrom dowodow anegdotycznych min na super dzialnie moczu, linki z daily mail, filmiki z youtube, to troche stracilem zapal. W niektorych miejscach wyglada to wrecz jak z astromarii czy innego forum bioslone. Zamast strony o tepieniu gusel przez stanowcze dowody staje sie to kolejnym zrodlem mitow. Moze cos sie zmieni, bede czasem zagladal, ale potrzeba tam lepszej moderacji czy bardziej restrykcyjnego regulaminu :)

  20. Kochani,
    od razu widać Naszą wspólną cechę narodową, jojczenie, narzekanie, krytyka, kręcenie nosem, a to źle, a tamto niedobrze,
    jakieś ludziki zbudowały portal pogromców i starają się jak mogą, ale oczywiście wszystko jest źle, niefachowo, infantylnie, z góry itd,

    a mnie się podoba, niektóre mity są śmieszne, czasem wręcz niewyobrażalne,
    internauci wypowiadają się w większości na temat i dość profesjonalnie,
    a konstrukcja portalu jest taka, że po kilkunastu wpisach podsumowuje to jakiś tam tzw. ekspert, lekarz, poczytajcie regulamin zanim rozpętacie krytykę,
    eksperci piszą zwykle fachowo, na szczęście dość autorytarnie i bez ględzenia, gdybania, podają wiarygodne źródła, jeśli takowe są, nie widziałem, aby się powoływali na wiki,
    zobaczcie kochani na ich dorobek naukowy w sieci, myślę, że przewyższa osiągnięcie Nas wszystkich tutaj dyskutujących,

    … ale oczywiście wszystko jest złe, głupie, to przecież zwykłe konowały i ignoranci….

    Marian Halski, emerytowany profesor socjologii

  21. Jestem stałą czytelniczką tego bloga, stałą, ale bierną, jednak wypowiedzi innych uczestników na temat portalu pogromcow mitow rozjuszyły mnie z lekka, i dlatego postanawiając przyjąć pozycję czynną :-) chciałabym zadać kilka pytań ww. uczestnikom i wyjaśnić im tez pewne kwestie.
    Nie ukrywam, że nadwyraz celny komentarz Pana Halskiego szczególnie mnie do tego sprowokował.

    – Drogi andsolbr, na podstawie strony pogromców podaj proszę przykład ” wzmacniania mimochodem przesądów stawiających działalność intelektualną pań poniżej męskiej”. Nie spotkałam takich na stronie pogromców. Piszesz nieprawdę.

    Drogi inspektorze Kot, sprawdź najpierw, co to znaczy leseferyzm, zanim zacytujesz.

    Droga fan-terliko, napisz proszę, co eksperci pogromcow napisali źle ? co przekleili ? Ale konkretnie.

    Drogi lekarzu, Drogi Polski, Wiecznie Niezadowolony lekarzu, zapoznaj się dokładnie z wypowiedziami lekarzy na stronie pogromcow i zacytuj proszę przykład wypowiedzi „nonszalanckiej”, „niesmacznej” lub postawy „wielkopańskiej”, braku „kurtuazji” i „dobrego smaku”. Piszesz, że: ” To pewnie dla nich kolejna fucha, jedna z wielu”. Mam nadzieję , że tak właśnie jest !!! Bo przecież nikt normalny za darmo nie dzieli się swoją wiedzą, którą zdobywał w trudzie przez wiele lat, który posiada tytuły, specjalizacje, doświadczenie i taki dorobek naukowy! Mądrzy ludzie pracują za pieniądze, nie za darmo. Mam nadzieję, że tak wykształceni ludzie dobrze zarabiają.

    Drogi lekarzu, drogi Polski Niezadowolony lekarzu, poczytaj trochę zanim się wypowiesz na forum. Mięsaki źle rokują, mówię to, bo jestem onkologiem (albo onkolożką, żeby nie urazić nikogo). Jest to smutna prawda, i może lekarz z tego portalu nie powinien tego pisać, żeby nie martwić społeczności, ale to jest PRAWDA. On akurat chyba nie jest tu największym ignorantem. Co więcej, raki przewodu pokarmowego również źle rokują (poczytaj Drogi lekarzu o rakach jamy ustnej, przełyku, npl trzustki, pierwotnym wątroby), one zwykle dają objawy bo własnie już dają przeżuty, takie są „łagodne”. one wszystkie źle rokują, poczytaj o tym. Nikt nikogo nie straszy, jednak PRAWDA czasem jest po prostu straszna. To są fakty ogólnie w nauce i medycynie znane i opisywane. Poczytaj o tym Drogi lekarzu.

    Zanim się będziesz wypowiadał Drogi lekarzu poczytaj o terapii konsolidacyjnej w npl przewodu pokarmowego. Duża częstość wyleczeń po chemii npl przewodu pokarmowego??? Tę wiadomość zaczerpnąłeś z Wikipedii !!!

    Drogi lekarzu, piszesz, że „Chyba jestem uzależniony od Pogromców Mitów”, możliwe. Nie wykluczam Twojego uzależnienia. Ale tego nie leczy onkolog.

    Pozdrawiam serdecznie Sporothrix,
    Widzę, że Sporothrix bierze czynny udział w gromieniu mitów na stronie pogromców, ja też mam zamiar się niedługo zarejestrować, może spotkamy się kiedyś na rozdaniu jakiś tam nagród :-)))

    Z poważaniem, Justyna

  22. …dość dowcipnie odpowiedział jeden z expertow na komentarz Sporothrix’y na portalu PMM :-))))

    Justyna

  23. @Mesjasz
    Tak, widziałam Cię tam.

    W niektorych miejscach wyglada to wrecz jak z astromarii czy innego forum bioslone. Zamast strony o tepieniu gusel przez stanowcze dowody staje sie to kolejnym zrodlem mitow.

    Niestety, mam podobne wrażenie. Oby moderacja się poprawiła, bo na razie wygląda to marnie.

  24. @Marian Halski

    od razu widać Naszą wspólną cechę narodową, jojczenie, narzekanie, krytyka, kręcenie nosem, a to źle, a tamto niedobrze,
    jakieś ludziki zbudowały portal pogromców i starają się jak mogą, ale oczywiście wszystko jest źle, niefachowo, infantylnie, z góry itd,

    No i dlatego, że jest to jakoby nasza cecha narodowa (z czym zdecydowanie można polemizować), uwagi krytyczne nie są dozwolone?
    Zauważ, że parę osób nie pisało, iż wszystko jest źle. Dobre strony portalu zostały zauważone.

    a mnie się podoba, niektóre mity są śmieszne, czasem wręcz niewyobrażalne,

    To super. Ja też czytam z zainteresowaniem.

    eksperci piszą zwykle fachowo, na szczęście dość autorytarnie i bez ględzenia, gdybania, podają wiarygodne źródła, jeśli takowe są, nie widziałem, aby się powoływali na wiki,

    Z tym różnie bywa, niestety. A wiki masz tutaj:
    http://pogromcymitowmedycznych.pl/myth/10/cz%C5%82owiek-u%C5%BCywa-tylko-10-swojego-m%C3%B3zgu/

    zobaczcie kochani na ich dorobek naukowy w sieci, myślę, że przewyższa osiągnięcie Nas wszystkich tutaj dyskutujących,

    To miłe, choć doprawdy na tym blogu wpisują się również ludzie z całkiem niezłym dorobkiem naukowym. Nie to jednak oceniamy.

    … ale oczywiście wszystko jest złe, głupie, to przecież zwykłe konowały i ignoranci….

    A to już, soreczki, Twój wniosek. Nikt tak tu nie pisał.

  25. @Malska
    Na pytania do komentatorów nie odpowiem, może oni sami zajrzą tu taj ponownie i rozwieją Twoje wątpliwości. Choć przyznam, że sama widzę to, co Andsol, leseferyzm wyłazi na portalu, przeklejanki da się tam znaleźć, a także pseudozabawne i luzackie wypowiedzi ekspertów.

    Drogi lekarzu, Drogi Polski, Wiecznie Niezadowolony lekarzu, z

    Uprzejmie jednak proszę o powstrzymanie się od wycieczek osobistych. Rozumiem, że masz inne zdanie na temat rokowań w przypadku niektórych nowotworów, ale pisanie o „wiecznie niezadowolonym”, wikipedii czy o leczeniu uzależnień jest niegrzeczne. Choć przeżuty robią ładne wrażenie :P

    Bo przecież nikt normalny za darmo nie dzieli się swoją wiedzą, którą zdobywał w trudzie przez wiele lat, który posiada tytuły, specjalizacje, doświadczenie i taki dorobek naukowy!

    Dziękuję bardzo za zaliczenie mnie do grupy tych nienormalnych.

    …dość dowcipnie odpowiedział jeden z expertow na komentarz Sporothrix’y na portalu PMM :-))))

    Cóż, dowcipu tam nie widzę, za to właśnie potraktowanie mnie i mojej słusznej uwagi z buta. Oraz potwierdzenie tego, co zauważyliśmy na portalu – że seksizm ma się tam dobrze. Bardzo to niemiłe i nieprzyjemne.

  26. Droga Sporothrix’o,

    A propos moderacji w pogromcach, to można powiedzieć, że: przyganiał kocioł garnkowi”. Sama przecież dopuszczasz dysputantów typu lekarz, podobnie jak moderatorzy pogromców dopuszczają nie zawsze trafnych komentatorów. Społeczność jest różnorodna, i przez to prawdziwa, a skrajna selekcja trąci zawsze ekstremizmem.
    Uwagi krytyczne są dozwolone, dlatego piszemy sobie tutaj, trochę o plusach, trochę o minusach. I to jest genialne! A kto niby napisał, że uwagi krytyczne nie są dozwolone? Jednak jest zasadnicza różnica między „krytyczne” i „nieprawdziwe”.
    Rzeczywiście, nie powinno się w profesjonalnym portalu powoływać na Wikipedię, ale zauważ, że ekspert w linku zacytowanym przez Ciebie, nie powołuje się, tylko go zacytuje. Zwróć na to uwagę, bo różnica jest zasadnicza. Wydaje mi się też, że pogromcy to nie jest portal „profesjonalny” w dosłownym sensie tego słowa. Nie jest on skierowany do naukowców, lekarzy, biologów, nie jest poradnią lekarską ani naukowa. Odpowiedzi ekspertów powinny być profesjonalne, ale portal służy nie tylko profesjonalistom. Chyba.

    Cytuję za Sporothrix’ą: „na tym blogu wpisują się również ludzie z całkiem niezłym dorobkiem naukowym. Nie to jednak oceniamy.”
    Oczywiście, że nie o to chodzi i tego nikt nie ocenia. Ale dorobek naukowy i kliniczny tych expertów mimo wszystko przewyższa nas Wszystkich tutaj. Mój na przykład jest zerowy :-)

    Cytuję za Sporothrix’ą: „ „… ale oczywiście wszystko jest złe, głupie, to przecież zwykłe konowały i ignoranci….”. A to już, soreczki, Twój wniosek. Nikt tak tu nie pisał.”
    Oczywiście że nie pisał! To jest mój osobisty wniosek napisany z przekąsem o nas lekarzach!

    Rozumiem, że wytykając leseferyzm jakiemuś tam portalowi komplementujemy go, bo to w ustroju demokratycznym jest akurat cecha pozytywna, nie obelga. Dziękuję Ci za to, bo ja też, tak uważam. Sporothrix na szczęście też jest leseferyczny :-)) I niech takim pozostanie jak najdłużej.

    Leseferyzm –
    a. typ polityki gospodarczej oparty na pozostawieniu zupełnej swobody działania podmiotom gospodarczym; liberalizm gospodarczy.
    b. postawa polegająca na pozostawieniu komuś całkowitej swobody. W dziedzinie językowej wiąże się ze skrajną tolerancją wobec wszelkich nowości i zmian, a także przekonaniem, że w rozwój języka nie powinno się ingerować [Słownik Wyrazów Obcych, Wydawnictwo Europa, pod redakcją Ireny Kamińskiej-Szmaj, autorzy: Mirosław Jarosz i zespół. ISBN 83-87977-08-X. 2001].

    Droga Sporothrix’o,
    epitety dotyczące lekarza nie są „osobistymi wycieczkami” atakującymi kogokolwiek, ponieważ sama jestem lekarzem! Wycieczki osobiste miałyby miejsce wtedy, gdybym „czepiała się” na przykład biologów ;-)

    Droga Sporothrixo,
    zdanie dot npl nie jest moim osobistym zdaniem, tylko prawda naukową opisywaną w każdym podstawowym podręczniku z onkologii. Nawet dla studentów!

    Przerzuty, nie przeżuty. Gratuluję Ci jasności i świeżości spojrzenia. Naprawdę szacun. Ostatnie 48 godziny byłam w pracy, gdzie walczyłam z onkologicznymi efektami mitów. Ze zmęczenia trochę mi się plącze ortografia. A może jestem uzależniona ??? Może.

    Cytuję za Sporotxrix’ą: „ „Bo przecież nikt normalny za darmo nie dzieli się swoją wiedzą, którą zdobywał w trudzie przez wiele lat, który posiada tytuły, specjalizacje, doświadczenie i taki dorobek naukowy!”. Dziękuję bardzo za zaliczenie mnie do grupy tych nienormalnych”.
    Czy Sporothrix pracuje za darmo? Wow !!! Gratuluję mecenasów. Proszę podaj im mojego maila, może też mnie zasponsorują :-)))
    Coś mi się wydaje, że ten wątek w nagłówku ma napisane: NOTKA SPONSOROWANA :-) To kto kogo sponsoruje ?? Bo ja już w takim razie nic nie rozumiem :-)

    Droga Sporothrix’o, ja jestem od Ciebie znacznie starsza i powiem Ci z perspektywy swojego wieku i doświadczenia zawodowego i rodzinnego (mam 3 dzieci), że w facetach najbardziej uwielbiam ich seksizm. Jest to bardzo miłe i przyjemne. I podniecające w kontaktach. Mam nadzieję, że nigdy kobiety nie będą się równały chłopom. Zestarzejesz się, to zrozumiesz.
    Ale to jest moje osobiste zdanie.

    Jóstyna :-)

  27. Pani Justyno,
    Sporothrix wyłapał (wyłapała) błąd ortograficzny i inne nieistotne elementy,
    a wielka szkoda, że nie dostrzegł(a) sedna Pani wpisu, zawartego między wierszami,
    gratuluję inteligencji i dowcipu.

    Seksizm? Ech ręce opadają.

    Pozdrawiam wszystkich ciepło,

    Marian Halski

  28. @Malska

    A propos moderacji w pogromcach, to można powiedzieć, że: przyganiał kocioł garnkowi”. Sama przecież dopuszczasz dysputantów typu lekarz, podobnie jak moderatorzy pogromców dopuszczają nie zawsze trafnych komentatorów.

    To jest mój prywatny blog, na którym robię to, co chcę. Natomiast na portalu, który w założeniu ma szerzyć wiedzę, nie powinno się pewnych rzeczy reklamować. Notabene, ja też tak robię u siebie. Wypowiedzi różne – tak, także te, z którymi się nie zgadzam. Ale nie reklamowanie pseudonaukowych stronek. To wycinam i będę tak robić.

    Społeczność jest różnorodna, i przez to prawdziwa, a skrajna selekcja trąci zawsze ekstremizmem.

    Toteż nie piszę o skrajnej, piszę o takiej, którą uważam za słuszną.

    A kto niby napisał, że uwagi krytyczne nie są dozwolone?

    Dlatego o to pytałam Mariana Halskiego, bo to, wydaje mi się, jemu się nie podobało.

    Rzeczywiście, nie powinno się w profesjonalnym portalu powoływać na Wikipedię, ale zauważ, że ekspert w linku zacytowanym przez Ciebie, nie powołuje się, tylko go zacytuje. Zwróć na to uwagę, bo różnica jest zasadnicza.

    W tym wypadku nie ma to znaczenia, wikipedii w ogóle nie powinno być w ogóle w podsumowaniu eksperckim.

    Wydaje mi się też, że pogromcy to nie jest portal “profesjonalny” w dosłownym sensie tego słowa. Nie jest on skierowany do naukowców, lekarzy, biologów, nie jest poradnią lekarską ani naukowa. Odpowiedzi ekspertów powinny być profesjonalne, ale portal służy nie tylko profesjonalistom. Chyba.

    I właśnie dlatego należy szczególnie uważać z tym, o czym i jak się pisze. Bo z założenia nie zależy tam na przekonaniu specjalistów, ale laików. Odpowiedzi powinny być więc profesjonalne, a nie wszystkie takie są.

    Cytuję za Sporothrix’ą: „na tym blogu wpisują się również ludzie z całkiem niezłym dorobkiem naukowym. Nie to jednak oceniamy.”, że nie o to chodzi i tego nikt nie ocenia. Ale dorobek naukowy i kliniczny tych expertów mimo wszystko przewyższa nas Wszystkich tutaj. Mój na przykład jest zerowy :-)

    Być może Twój, ale nie innych, którzy tu piszą. Nie wiesz, jaki jest ich dorobek, tak jak i nie wie o tym Marian Halski. Natomiast napisałam o tym tylko dlatego, że nie jest to argument w dyskusji. Tu oceniamy jakość wypowiedzi eksperta, i tyle.

    Cytuję za Sporothrix’ą: „ „… ale oczywiście wszystko jest złe, głupie, to przecież zwykłe konowały i ignoranci….”. A to już, soreczki, Twój wniosek. Nikt tak tu nie pisał.”
    Oczywiście że nie pisał! To jest mój osobisty wniosek napisany z przekąsem o nas lekarzach!

    To Ty występujesz tu pod dwoma nickami? I popierasz sama siebie?

    Rozumiem, że wytykając leseferyzm jakiemuś tam portalowi komplementujemy go, bo to w ustroju demokratycznym jest akurat cecha pozytywna, nie obelga. Dziękuję Ci za to, bo ja też, tak uważam.

    A ja nie, nie dziękuj więc. I nie sądzę, że uważał tak Inspektor Kot.

    epitety dotyczące lekarza nie są „osobistymi wycieczkami” atakującymi kogokolwiek, ponieważ sama jestem lekarzem! Wycieczki osobiste miałyby miejsce wtedy, gdybym „czepiała się” na przykład biologów ;-)

    Nie. I Twój zawód nie ma nic do rzeczy. Tu dyskutujemy na argumenty, a nie na czepianie się dyskutantów osobiście. Tak jak Ty to robiłaś.

    zdanie dot npl nie jest moim osobistym zdaniem, tylko prawda naukową opisywaną w każdym podstawowym podręczniku z onkologii. Nawet dla studentów!

    A w podręcznikach jest jedynie święta, nie podlegająca dyskusji ani interpretacjom, prawda. Tylko że nie.

    Przerzuty, nie przeżuty. Gratuluję Ci jasności i świeżości spojrzenia. Naprawdę szacun. Ostatnie 48 godziny byłam w pracy, gdzie walczyłam z onkologicznymi efektami mitów. Ze zmęczenia trochę mi się plącze ortografia. A może jestem uzależniona ??? Może.

    Czego mi gratulujesz? A ten akurat błąd (a nie błąd w imieniu czy dziwna interpunkcja; zresztą niemal nigdy nie zwracam uwagi na tego typu usterki) dziwi nieco u kogoś, kto mieni się onkolożką.

    Czy Sporothrix pracuje za darmo? Wow !!! Gratuluję mecenasów. Proszę podaj im mojego maila, może też mnie zasponsorują :-)))

    Pisałaś wcześniej o dzieleniu się wiedzą.
    I naprawdę, powstrzymaj się przed takimi uwagami. Obrażasz w ten sposób ludzi, którzy w istocie dzielą się za darmo swoją wiedzą, a takich jest sporo, także zaglądających tutaj.

    Coś mi się wydaje, że ten wątek w nagłówku ma napisane: NOTKA SPONSOROWANA :-) To kto kogo sponsoruje ?? Bo ja już w takim razie nic nie rozumiem :-)

    To widać, niestety.

    ja jestem od Ciebie znacznie starsza

    Interesujące. Musisz mnie świetnie znać, skoro masz info i o moim wieku, i o dorobku naukowym.

    i powiem Ci z perspektywy swojego wieku i doświadczenia zawodowego i rodzinnego (mam 3 dzieci), że w facetach najbardziej uwielbiam ich seksizm. Jest to bardzo miłe i przyjemne. I podniecające w kontaktach.

    Bardzo to smutne i żal mi Ciebie, że miałaś takie nieciekawe kontakty z mężczyznami. Ale skoro tak lubisz, to w końcu każdemu jego porno.

    Mam nadzieję, że nigdy kobiety nie będą się równały chłopom. Zestarzejesz się, to zrozumiesz.

    Po prostu nie umiesz dyskutować bez wycieczek osobistych, co?
    Mnie to nie bawi, więc ostrzegam – jeśli będziesz to powtarzać, wytnę Twoje wypowiedzi.

  29. w facetach najbardziej uwielbiam ich seksizm. Jest to bardzo miłe i przyjemne. I podniecające w kontaktach. Mam nadzieję, że nigdy kobiety nie będą się równały chłopom.… No proszę, proszę. Wchodzi człowiek do rozmowy w blogu, który zasłynął dzięki fachowości i klasie intelektualnej i znienacka jest przeteletransportowany do salonu piękności.

  30. @Andsol
    Dziękuję za dobre słowo. I zauważę, że ja po tych słowach szanownej dyskutantki zostałam przeteletransportowana w zdecydowanie gorsze miejsce, niż salon piękności.

  31. Ja również dzięuję za dobre słowo :-)

    Rozumiem, że jak ktoś chadza do salonów piękności, to nie może być fachowcem ani intelektualistą.

    Zgodnie z powyższym zaleceniem Pana Profesora „odpuszczam”.

    Jednocześnie pozdrawiam Wszystkich Sporothrix’owców z Panią Ewą na czele.

    I obiecuję, że już nie będę :-)

    dr Justyna

  32. Witam wszystkich,
    znalazłem wasz adres na stronie pogromcow mitow, tez tam jestem zarejestrowany,
    fajny portalik sie zapowiada, a od niedawna włączyli zakładkę ‚Bitwa medyczna’ z fajnymi nagrodami,
    atomiast widze tutaj, ze jak ktos sie dobrze wypowiada na temat pogromcow, to dostaje z buta,
    sposob prowadzenia rozmowy glownego moderatora sporothrixu z ta pania dr powalil mnie, gratuluje poczucia netykiety :-(

    Wład-student 5 roku WL

  33. Rozumiem, że jak ktoś chadza do salonów piękności, to nie może być fachowcem ani intelektualistą. Rozumiem, że pani Malska nie miała kontaktu w szkole z rachunkiem zdań, a i później rozumienie zdań z kwantyfikatorami nie pociągało jej tak jak seksizm znanych jej mężczyzn, ale to się da naprawić przy pomocy szkolnych podręczników. Mówię o rozumieniu zdań, nie o seksizmie samców.

  34. Jestem już trochę po 70-ce i nie za bardzo rozumiem intelektualnych wycieczek ww. Pana, wydaje mi się jednak, że naśmiewając się z ww. Pani, Pan ten wyraźnie ubliża tej Pani, sugeruje jej bowiem braki szkolne z zakresu rachunków zdań oraz zdań z jakimiś tam kwantycosiami,

    tak, tak drogi Panie, sugeruje Pan, że Pani Dr to niedouczona, a przez to głupia kobietka! Jest Pan SEKSISTĄ do szpiku kości :-)))) SE-KSI-STĄ !!!!!

    Czekam teraz, aż mnie Pan „zbluzga” z powodu szkolnych braków w logicznym wyciąganiu wniosków :-)) Ale koniecznie fachowo a intelektualnie !!!!

    Kochani, więcej dystansu i uśmiechu :-)))))

    Pozdrawiam, Marian

  35. Szanowny Panie Marianie, nie mogę Pana zbluzgać, bo tydzień był trudny i dostawę bluzgów wyczerpałem zupełnie, ale Pańska uwaga zasługuje albo na sugestię, by „kwantycosi” się douczyć, albo też odpozdrowić Pana. Co czynię.

  36. :-)
    Douczał się nie będę, bo mi się już nie opłaca,
    ale pozdrowienia przyjmę przechętnie :-))
    Pozdrawiam najserdeczniej,
    Marian.

  37. Dotarłam i dobrnęłam po chwili i widzę, że słuszne intencje autorki zostały zinterpretowane, jako atak. Za to wzruszyłam się, argumentami pt. „jestem starsza i mądrzejsza” oraz „boshe, jak ciężko pracuję, aż mi na ortografię pada”, „pan profesor jest mądry i ja się go słucham”, pikanterii dodaje fakt dawania komcia pod różnymi nickami oraz klasyczne niezrozumienie czym, jest seksizm. Ciężka orka… no i oczywiście, „kto w ramach wolontariatu dzieli się wiedzą ten buc”, a kto farmazona sieje w sieci za kasę ten”zaradny”. Cóż, przesyłam z głębin mego serduszka wsparcie na łez otarcie!
    Buzi,
    Pasztet

  38. Mi, podobnie jak Gospodyni, podobają się Pogromcy. Mam jednak parę zastrzeżeń. Czasami sam „mit” jest sformułowany tak (zbyt ogólnie lub niejednoznacznie), że nie wiadomo co ma oznaczać jego obalenie lub potwierdzenie. Druga sprawa: niestety administratorzy nie usuwają wypowiedzi nic nie wnoszących do dyskusji – będących parafrazą mitu lub prostym stwierdzeniem „obalam”.

  39. O co chodzi w sformułowaniu z tego linkowanego tekstu „osobniki, które są lub planują być w ciąży”? W pozostałych punktach mówi się normalnie o osobach, a tu nagle „osobniki”? Dobrze jeszcze, że idąc tym tropem, nie pojawiło się „osobniki płci żeńskiej”, czyli „samice”…

  40. To odrażający portal sponsorowany przez mafie farmaceutyczne i rolnicze typu monsanto.Wiarygodność wiadomo jaka-zwłaszcza w sprawie piguł gmo ,medycyny alternatywnej itp.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s