Nie dajmy się

Dzisiaj piszę tutaj:

http://wyborcza.pl/1,75476,15932343,Nie_dajmy_sie_wkrecac_w_borelioze__LIST_.html

9 uwag do wpisu “Nie dajmy się

  1. O właśnie. Zamiast źle mówić o GW warto pisać dla niej dobre teksty.

    Nawiasem, bardzo dobre, IMHO.

  2. No to się naczytałem – „Reszta artykułu dostępna dla naszych prenumeratorów”
    A zapłacili chociaż przyzwoicie?

  3. Dziękuję, nie wiem czemu wrzucili Cię za paywalla, chyba przez pomyłkę. Ale dobrze, że w ogóle, nareszcie jakiś głos rozsądku. Bo problem oczywiście jest, ale Wyborcza jedzie na kleszczach jak brukowiec, sensacyjne tytuły i ewidentne głupoty (wytłuszczenia moje):
    „Jakie są rzeczywiste liczby, trudno powiedzieć, bo borelioza jest w naszym kraju zbyt rzadko rozpoznawana…”
    Chorzy na wszystko od jednego kleszcza.
    „Nasze badania potwierdzają, że powszechny w społeczeństwie lęk przed kleszczami jest uzasadniony. Ich liczebność jest duża, zwłaszcza w miejscach, gdzie ludzie wypoczywają…”
    Aż jeden na trzy kleszcze jest nosicielem groźnych chorób

    Czy możesz wyjaśnić mechanizm tego, o czym piszesz: „Ponadto u mieszkańców terenów, na których żyją zakażone kleszcze, ma prawo występować pewien poziom przeciwciał we krwi nawet u tych osób, które nigdy nie miały śladów zakażenia”?

  4. @ Kwik
    Dzięki.
    I oczywiście, że są i mają być sensacyjne. Tyle że kiedy się to im (w sensie: redakcji) zarzuci, piszą, że wcale nie i skądże.

    Czy możesz wyjaśnić mechanizm tego, o czym piszesz: “Ponadto u mieszkańców terenów, na których żyją zakażone kleszcze, ma prawo występować pewien poziom przeciwciał we krwi nawet u tych osób, które nigdy nie miały śladów zakażenia”?

    Nie wiem, czy ktokolwiek to wyjaśnił. Myślę, że chodzi albo 1. o zakażenie bezobjawowe, albo 2. o możliwy kontakt z drobnoustrojami (a może tylko ich antygenami) przez śluzówki na przykład. Układ immunologiczny je widzi, produkuje przeciwciała (ewentualnie inne objawy reakcji na antygen), a zakażenia jako takiego nie ma. Ewentualnie 3. o reakcję krzyżową i wykrywanie przeciwciał przeciw czemuś innemu.

  5. A w komentarzach pod Twoim listem — Otchłań.

    Jak to jest, że Wajrak potrafi pisać ciekawie i poprawnie, a inni tylko w stylu „przyjdzie kleszcz i nas zje”. Może po prostu żeby przekazać komuś fascynację nauką bez uciekania się do podręcznikowych tanich chwytów (jak fear mongering) trzeba być samej dogłębnie zafascynowaną (pomijając inne zdolności).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s