Marburg

Notka dzisiejsza to szczyt lenistwa. Ale ponieważ dużo się mówi o wirusie Ebola i o eboli (tutaj i tutaj chociażby), a przy okazji co i rusz wychodzi, że wcale wszystkiego nie wiadomo (tutaj i tutaj), a wprost przeciwnie, to dzisiaj dla odmiany kuzyn. Kuzyn, o którym to właśnie wirus Ebola powiedziałby, że to my brother from another mother. Kuzyn przedstawiony na kartach książki, dzięki czemu, jak wspomniałam, leniwa notka. Kuzyn słowami kogoś, kto go macał na żywo. Kuzyn, czyli wirus należący podobnie jak Ebola do rodziny Filoviridae. Kuzyn powodujący chorobę o objawach klinicznych wielce zbliżonych do eboli. Czyli wirus Marburg.

Zamieszczone niżej fragmenty pochodzą z pasjonującej książki Kena Alibeka Biohazard. Pasjonującej nie tylko ze względu na opisy broni biologicznej czy temu podobnych bakterii, ale także kwestii pozanaukowych. Kto go tam wie, tego Alibeka, ile sobie dofantazjował, ale do opisów, jak przy okazji wizytacji Amerykanów w radzieckich instytutach badania broni biologicznej Rosjanie udają, że jeden jedyny klucz do drzwi (bo resztę pogubili) zabrał cieć i gdzieś z nim przepadł, w związku z czym nie mogą pokazać szanownym amerykańskim kolegom laboratoriów, doprawdy warto zajrzeć. A przy okazji przeczytać całość.

Zatem fragmenty tylko. Tak właśnie się umiera na zakażenie spowodowane filowirusami.

IMG_0654

IMG_0665

IMG_0662

IMG_0663

IMG_0659

6 uwag do wpisu “Marburg

  1. @ Alicja

    Nie, antyserum istniało. Nie tylko Alibek o nim wspomina, ale też inni badacze, zajmujący się niebezpiecznymi wirusami. Niestety, taka terapia nie była skuteczna, u zwierząt też nie za bardzo, ale z Ustinowem próbowano czegokolwiek licząc na szczęście.

  2. Chm… wedle oficjalnych danych podczas epidemii w 1967 roku zmarło tylko 7 osób, zaraziło się 25 pracowników mających kontakt ze zwierzętami i 6 pielęgniarek. Tak że akurat podana liczba 24+6 osób zmarłych to ze strony autora przesada lub pomyłka.

    Jeden przypadek choroby zanotowano w zeszłym roku.

  3. @ Zaciekawiony

    Chyba pomyłka po prostu, możliwe też, że tłumacza. Ale oczywiście Alibek mógł to i owo dokoloryzować.

  4. W swoim czasie był w TVP puszczany film o Alibku. Abstrahując od samego wirusa to po obejrzeniu tego filmu dokumentalnego i przeczytaniu książki doszedłem do wniosku, że tacy bezrefleksyjni technokraci to przerażający rodzaj ludzi. Nie ważne też jak sobie to racjonalizują i jak się z tego tłumaczą.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s