Biologiczna Bzdura Roku 2016

Tym razem notka w ramach zabawy w wybór Biologicznej Bzdury Roku 2016, którą w całości możecie znaleźć tutaj:

Biologiczna Bzdura Roku 2016

Jedną z odsłon jest Bzdura o Szczepionkach, a w tej kategorii startują bardzo mocni zawodnicy.
Oto fragment:

biologiczna-bzdura-roku-jerzy-jaskowski

Czy to już zbliża się do prawa Godwina? Byłoby miło, bo wtenczas można spokojnie darować sobie jakiekolwiek „dyskusje” i przejść dalej. Problem w tym, że niezależnie od prawa Godwina antyszczepionkowcy często uciekają się do takich „argumentacji”, że tylko siąść i zapłakać. Ich tezy są wyssane z tak brudnego palucha, że człowiek dziwi się, że komukolwiek coś takiego mogło przyjść do głowy. Czy można być aż tak oderwanym od rzeczywistości, żeby nie wiedzieć, że wiele chorób zniknęło albo zupełnie, albo jest ich tak mało, że nie widzimy ich w naszym otoczeniu? A wszystko to dzięki szczepieniom. Szczepionki są tak skuteczne, że ludzie odwracają się od powszechnych programów szczepień, ze względu na to, że „po co się szczepić, przecież tych chorób już nie ma”. Znakomita praca, opublikowana w 2013 w szanowanym The New England Journal of Medicine, pokazuje żmudne podsumowanie tysięcy raportów o występowaniu chorób zakaźnych (polio, błonicy, różyczki, odry, świnki, zapalenia wątroby typu A oraz krztuśca) w USA w latach 1888-2011. Autorzy obliczyli na ich podstawie, ile więcej mogłoby być tych zachorowań, gdyby nie wprowadzono programu szczepień. Było tego malutkie ponad 100 milionów. Od 1924 roku ponad sto milionów ludzi w samych tylko Stanach Zjednoczonych uniknęło zachorowania na choroby, którym zapobiega się przez szczepienia, po wprowadzeniu tychże do powszechnego użytku. To najwyraźniej jest to „ludobójstwo”, o którym mówił Jaśkowski. Mało skuteczne jakby, jeśli weźmiemy pod uwagę to, od kiedy szczepienia są stosowane. Zresztą nie jest to jedyny taki artykuł; podobne podsumowania robi się i w stosunku do konkretnych chorób, i globalnie, i lokalnie, także u pacjentów w najmłodszym wieku. I wynika z nich niezmiennie jedno – szczepionki nie zabijają, nie powodują chorób, nie krzywdzą ludzi. Przeciwnie: ratują zdrowie i życie na całym świecie.

Całość znajdziecie tutaj.

ResearchBlogging.orgLiteratura:
van Panhuis WG, Grefenstette J, Jung SY, Chok NS, Cross A, Eng H, Lee BY, Zadorozhny V, Brown S, Cummings D, & Burke DS (2013). Contagious diseases in the United States from 1888 to the present. The New England journal of medicine, 369 (22), 2152-8 PMID: 24283231

Advertisements

6 uwag do wpisu “Biologiczna Bzdura Roku 2016

  1. Jestem mamą trójki dzieci, 26,17,15 lat. Moje dzieci są szczepione i nie wyobrażam sobie inaczej. Bo jestem matką odpowiedzialną. Nawet moja najmłodsza córcia mimo że jest z mpd przyjęła odpowiednie szczepienia. Tylko jedno mi nie daje spokoju, rodzi się taki mały człowiek z problemami okoloporodowymi, lekarz tego nie diagnozuje odpowiednio lub wogole i dziecko dostaje taką dawkę szczepień na dzień dobry. A po kilku mc. okazuje się że jest ciężkie mpd i tu mnie zastanawia w jakim złym stopniu szczepienie zadziałało na cun i dalszy rozwój tego chorego już dziecka??? Czy pogłębilo tą niepełnosprawność. Bo wiem, że jeśli postawiona diagnoza lub pada podejrzenie po porodzie że z dzieckiem jest coś nie tak, to szczepienie jest wstrzymane.

  2. @ Ewa
    Doskonale, że przyjęła, ponieważ dzieci z mpd powinny być szczepione. Jest to u nich szczególnie ważne, bowiem istnieje ryzyko cięższego przebiegu i większe ryzyko powikłań po niektórych zakażeniach, niż u dzieci zdrowych. Szczepienia nie zadziałają negatywnie w tej sytuacji i nie pogłębią niczego. Pogorszenie stanu wynika z innych przyczyn.
    Owszem, w przypadku niektórych schorzeń oun u dzieci szczepienia są wstrzymywane, ale dotyczy to tylko niektórych preparatów, i zwykle ma charakter przejściowy. Przeciwwskazania do szczepień w tej grupie dzieci są bardzo ograniczone.
    Tu masz dobry tekst na ten temat: http://www.mp.pl/szczepienia/artykuly/wytyczne/124947,szczepienia-dzieci-z-chorobami-ukladu-nerwowego

  3. Czy znasz jakieś stanowisko ekspertów inne aniżeli wakcynologów odnośnie przeciwwskazań? Właściwym w tym przypadku byłoby raczej stanowisko neurologów i neurobiologów a nie wakcynologów.

  4. @codoraczkitodo
    Stanowisko wszystkich ekspertów pracujących nad szczepionkami oraz doradzających odpowiednim ciałom decyzyjnym jest takie samo. Takie, jak w cytowanym artykule.

  5. Co to są ciała decyzyjne? Wymień proszę nazwiska osób zasiadających w ciele decyzyjnym lub doradzającym ciału decyzyjnemu z podaniem stopnia naukowego oraz Alma mater o których piszesz, bo nic nie rozumiem.

  6. @ codoraczkitodo
    A kto decyduje w danym kraju o wprowadzeniu szczepień?
    Wymień proszę nazwiska osób zasiadających w ciele decyzyjnym lub doradzającym ciału decyzyjnemu z podaniem stopnia naukowego oraz Alma mater o których piszesz, bo nic nie rozumiem.
    Ojej, a numeru buta nie trzeba?

    Widzę, że masz ochotę potrollować. A ja mam do takich postów cierpliwość tylko przez jakiś czas. I właśnie się skończyła.
    Uprzedzam zatem lojalnie, że kolejne twoje komentarze się na tym blogasku nie ukażą. EOT.

Możliwość komentowania jest wyłączona.