Wszystko bez te baby

[…]Dr Małgorzata Kozłowska-Wojciechowska z Instytutu Żywności i Żywienia oponuje: […] europejska soja jest bogata w fitoestrogeny. Ich nadmiar powoduje hamowanie wytwarzania hormonów własnych, zwłaszcza testosteronu. […] Czy to nie przez tę soję mężczyźni robią się tacy zniewieściali, opóźnia się dojrzewanie płciowe u chłopców? […] (niezbyt ważny fragment tego artykułu)
Fajny tekst, szczególnie od kogoś z jakim takim wykształceniem. Skąd się bierze takie dane? Przeleciałam szybko kilka artykułów, w miarę świeżych i znalazłam troszkę inne wiadomości (Jaroenporn S et al, 2006; Akingbemi BT et al, 2007; Pan L et al, 2008 oraz, żeby nie było, że tylko o zwierzątkach: Celec P et al, 2007; choć fitoestrogeny wyciągano z różnych rzeczy). Nie takie te estrogeny kastrujące (mężczyzn), jak je malują. No i kuriozalne: mężczyźni robią się tacy zniewieściali – może pora zmienić znajomych, Pani Doktor, i poszukać jakichś żałosnych maczo?

Nie jedyny to zresztą raz, kiedy wyciąga się te nieszczęsne estrogeny, zwykle występujące oczywiście w pigułkach antykoncepcyjnych i opisuje, jak to przez te baby, które nie chcą dzieci, faszerują się tymi, tfu, pigułkami, potem siusiają bez opamiętania, wszystko trafia do ścieków, a potem do mórz, co powoduje, że obserwowane są mało męskie mięczaki czy inne ryby. Rzeczywiście, problem z tzw. EDCs (endocrine-disrupting chemicals) istnieje. Ale dane, bardzo niekompletne na razie (Jobling & Tyler, 2006), mówią, że […] a plethora of chemicals are capable of altering hormonal function through a wide range of mechanims of action.[…]. Ileż zresztą musiałoby być tych metabolitów estrogenów w moczu, żeby tak silnie działały, mocno rozpuszczone w morzach i oceanach. (Jedna z prac cytowanych powyżej podkreśla rolę zależności aktywności od stężenia.) Poza tym wielu badaczy pokazuje obecnie ważną rolę androgenów, pochodzacych z karmy dla zwierząt (stężenia zapewne są większe, niż estrogenów…), identyfikują nawet konkretne anaboliki. Czyżby jednak wszystko przez tych facetów? A, i ogólnie rzecz biorąc: […] the causal link between exposure to EDCs and endocrine disruption is unclear. […]